sobota, 28 lipca 2018

Byłaś i będziesz...



      Pożegnała Cię pełnia i zaćmienie księżyca, spadające gwiazdy i Mars. Pożegnało ukochane roztocze. Uświerknęłaś w porannych promieniach słońca, czy można pięknej ? Niezwykła i cudna jak mgławica. Silna i porywista niczym sztorm. Delikatna jak poranna rosa osiadła na leśnych dzwonkach, jak szept tańczący w koronach drzew. Dziękuję Ci Koro za każde wyśpiewane słowo, za melodie które otulały zbolałą duszę w smutny czas i cieszyły w lepsze dni. Dziękuję, że byłaś, jesteś i będziesz zapisana w dźwiękach.  








czwartek, 20 lipca 2017

Dwudziesty lipca




      Dusząca niemoc, bezdenna rozpacz i gniew silniejszy od gromowładnej burzy, która przetacza się nade mną - wypełniają dziś każdą komórkę mojego człowieka. 


.

środa, 2 listopada 2016

Był sobie król...




Babunia często śpiewała mi tę kołysankę. Wciąż dźwięczy w uszach jej cudowny, ciepły głos.
Tęskno za nią...
Tęskno za tamtym magicznym czasem... zwłaszcza w ten podły, listopadowy czas.


 





.

niedziela, 24 lipca 2016