sobota, 7 stycznia 2012

Oddechem Twym...



      Oddechem Twym w usta chwytanym łapczywie wypełniam się, nadymam, wznoszę i szybując jak balonik trącam grzbietem o błękitną rafę nieba.


9 komentarzy:

  1. Garstka ocierających się o siebie słów, a tyle uczucia !
    Uśmiecham się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedno zdanie, ale za to jakie wymowne.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takich stanów jak najczęściej życzę ;))

    OdpowiedzUsuń