sobota, 21 lipca 2012

Krótki list do...




      Dzisiejszej nocy ucichł krzyk. Cisza wypełnia serce, a w mrokach duszy rozbłysło nikłe światełko przeganiając przeszłości demony. Dziękuję za wspólne smutków mych prześnienie. Za poranny uśmiech, wiarę w czystość i na przyjaźń nadzieję.






Z dedykacją (ale bez ukrytych podtekstów ;))



.

7 komentarzy: