poniedziałek, 27 lutego 2012

Pan P.



      Dobroduszny kolega A. obchodził dziś podwójną osiemnastkę. Zagorzały kolekcjoner nietuzinkowych świnek sprawił mi wiele kłopotu z dobraniem odpowiedniego prezentu.Cały wczorajszy dzień biegałem za upominkiem… i nic… zupełnie nic. Świnek różnej maści pod dostatkiem: porcelanowych, ceramicznych, skarbonek, pluszaków ale ani jednej wyjątkowej. Rano zrezygnowany i zastanawiający się nad możliwością opuszczenia tej zacnej urodzinowej imprezy wybrałem się na spacer. Pomimo silnego wiatru, słoneczko przyjemnie ogrzewało twarz. Wędrując po mrocznych zakamarkach opuszczonego lotniska przypomniałem sobie, że kiedyś, wieki temu jako mały hultaj lubiłem lepiłeć różne „cudaki” z gliny i plasteliny. W głowie zakiełkował pomysł i czym prędzej ruszyłem powrotną drogą zbierając po drodze bukiet badylaszków z pierwszymi baziami. W domu nie tracąc czasu wziąłem się za robotę. I tak po kilkunastu minutach powstał… no właściwe piękny, różowy prosiaczek, którego, biorąc pod uwagę cechy i przywary przyszłego właściciela ochrzciłem - „ Panem Pieprznym.” Wieczorem stojąc pod drzwiami solenizanta z naręczem puszystych badyli, wytrawnym winem pod pachą i różowym PP ukrytym w zdobnym pudełeczku nie byłem pewien czy wręczyć prosiaczka, ale szybkie naciśnięcie dzwonka rozwiało wszelkie wątpliwości. A był zachwycony ! 








23 komentarze:

  1. dobrze, że masz ostrzeżenie o treści dla dorosłych:PPPP
    czy mogę złożyć zamówienie na inne zwierzątko?:D no się zakochałam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i koniecznie w takowych paputkach:)))

      Usuń
    2. Jasne :)... a jakie chcesz zwierzątko? tylko błagam bez galopującej fantazji ;D

      Usuń
    3. myślałam o eroto-strusiu, ale skoro bez galopującej to chciałabym żabkę:))))
      (żabkę, nie ropuchę!!!) :D

      Usuń
  2. Dobrze, że najpierw przeczytałam, bo w oko rzucił mi się w pierwszej chwili jakby odwłok różowego skorpiona, czy jak się to tam nazywa.. :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Omajgasz!!!! Ale perwera!!! A suty to mu dramatycznie sterczą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulałem i kulałem w palcach... więc nie dziw, że sterczą, gdy są takie wypieszczone ;P

      Usuń
  4. Padłam! I to tak przy poniedziałku.... chyba się nie podniosę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacząć tydzień w dobrym humorze – bezcenne! :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. No ukłony, prezent mistrzowski:)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowny sado-macho

    on sie miesci na pudelku od zapalek - przeciez to malenstwo musi byc - jestem pod wrazeniem twego talentu

    i poprosze o zdjecie mordki, bo ta maska mnie bardzo pociaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie posiadam zdjęcia facjaty, ale jak tylko odwiedzę kolegę A., to uwiecznię ryjek :)

      Serdeczności ślę :)

      Usuń
    2. bede bardzo wdzieczna
      a swoja droga ciekawe, ze wszystko inne uwieczniles tylko ryjka nie :)))))))
      serdecznosci

      Usuń
  7. Bezkonkurencyjny! Jestem pod wrażeniem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłączam się do zachwytów poprzedniczek ;)
      Ja Cię pieprzę!!!
      ;DDD
      tzn. nie Cię, tylko takie powiedzonko jest hahaha

      Usuń
    2. Czekoladko... Dziękuję :*

      Usuń
  8. Hds... Dzięki :) Dobrze, że wyjaśniłeś, bo już chciałem dzwonić do Twojego terapeuty na skargę ;P

    OdpowiedzUsuń